Z usług lombardu z roku na rok korzysta coraz większa liczba osób. Część z nas nie do końca zdaje sobie jednak sprawę z tego, jak naprawdę funkcjonują lombardy. Jaki procent wartości zastawu możemy otrzymać? Czy oddanie rzeczy do skupu za gotówkę naprawdę się opłaca? Odpowiadamy.

Jak działają lombardy?

Na początku zastanówmy się, jak w ogóle funkcjonują lombardy? Przede wszystkim zwróćmy uwagę na to, że przyjmują one przedmioty pod zastaw. Co to tak naprawdę oznacza? Otóż możemy oddać do lombardu przykładowo telefon i otrzymać za niego pewną kwotę pieniędzy. Jeśli oddamy w uzgodnionym terminie otrzymaną sumę, to lombard zwróci nam telefon. Jeśli nie, aparat telefoniczny staje się jego własnością. Tradycyjnie lombard udziela bowiem pożyczek pod zastaw. Są one oprocentowane, a także musimy zapłacić na rzecz lombardu odpowiednią prowizję. Z technicznego punktu widzenia w lombardzie nie sprzedajemy rzeczy, a właśnie je zastawiamy. Nieco inaczej działa skup telefonów, skup laptopów czy też skup mieszkań. Tutaj bowiem zwykle mówimy nie o zastawie, a o sprzedaży.

Ile daje lombard?

Ile można dostać za zastaw w lombardzie?Każdy potencjalny klient lombardu zadaje sobie pytanie o opłacalność dokonania tam zastawu. Ile więc daje lombard? W rzeczywistości, niestety, niezbyt dużo. Zwykle pracownik lombardu dokonuje wyceny przedmiotu we własnym zakresie. Klient, owszem, może co nieco podpowiedzieć, jednak pracownik nie musi wcale brać tychże sugestii pod uwagę. Co więcej, nawet przynosząc nowy przedmiot z metką, pracownik nie musi posiłkować się ceną sklepową. Ile możemy otrzymać zastawiając przedmiot w lombardzie? Najczęściej około 20-30 procent jego wartości rynkowej. Zadajmy sobie jeszcze pytanie, czym właściwie jest wartość rynkowa? Otóż jest ot uśredniona cena, po której na rynku możemy kupić konkretny przedmiot. Pracownicy lombardu często nieco zaniżają wycenę, przez co finalnie otrzymamy jeszcze mniej pieniędzy do ręki. W niektórych przypadkach otrzymamy około połowy wartości rynkowej przedmiotu. Jest to jednak pułap maksymalny. Przykładowo zastawiając telefon wart 1000 zł, otrzymamy za niego maksymalnie 500 zł. W praktyce najczęściej pracownik lombardu zaproponuje nam jedynie 200-300 zł. Czy to mało, czy dużo, każdy musi ocenić we własnym zakresie. Najczęściej pojawiają się głosy, że lombardy wykorzystują klientów proponując im taką cenę. Niemniej jednak weźmy pod uwagę fakt, iż lombardy to nie instytucje kredytowe. Nie sprawdzają więc one naszej zdolności kredytowej. Udzielają pożyczek krótkoterminowych, a więc o stosunkowo niskiej wartości. 

Negocjacje w lombardzie

Co zrobić, jeśli wycena dokonana przez pracownika lombardu nie jest dla nas zadowalająca? W praktyce możemy uczynić niewiele. Lombardy zwykle nie są chętne do negocjacji. Owszem, możemy spróbować podnieść cenę. Niemniej jednak zwykle nie uda nam się wynegocjować zbyt dużej podwyżki. Zazwyczaj lombardy oferują konkretną cenę i klient albo przyjmuje ich ofertę albo nie. Niestety, lombard nie musi nawet przyjąć przedmiotu, który przynosimy pod zastaw. Często konkretne skupy określają, jakie przedmioty przyjmują. Jeśli nasza rzecz nie znajduje się na ich liście, to pracownik odmówi jej przyjęcia pod zastaw. Lombardy przyjmują bowiem przedmioty o jakiejś wartości rynkowej, które łatwo im będzie sprzedać. Muszą więc brać pod uwagę także preferencje swoich klientów czy w ogóle tendencje, jakie występują w danym czasie na rynku. Co więc zrobić, gdy wycena naszego przedmiotu wydaje nam się niesprawiedliwa? Nie pozostaje nic innego, jak znaleźć inny lombard. Być może gdzieś indziej otrzymamy lepszą ofertę zakupu. Zawsze możemy również spróbować sprzedać przedmiot w inny sposób, na przykład na aukcji internetowej. Niemniej jednak musimy być świadomi, że w takim przypadku już go nie odzyskamy.

Czy to się opłaca?

Pozostaje pytanie, czy w ogóle opłaca się korzystać z usług lombardu? Musimy przecież oddać pracownikom pod zastaw jakiś wartościowy przedmiot. Co więcej, nie otrzymamy za niego zbyt wiele, bo poniżej połowy jego wartości. Rzeczywiście, kwestia korzystania z usług lombardu jest mocno dyskusyjna. Niemniej jednak jest to dobre rozwiązanie dla osób, które pilnie potrzebują gotówki bądź nie mają zdolności kredytowej. Pracownik lombardu zwykle dokonuje wyceny przedmiotu na miejscu. Dzięki temu mamy możliwość otrzymać gotówkę od razu, do ręki. Oczywiście nieco inaczej będzie w przypadku zastawienia mieszkania czy naprawdę cennych przedmiotów. Wtedy często wyceny dokonuje ekspert, jednak nie trwa ona dłużej, niż tydzień. Tymczasem sama ocena zdolności kredytowej przez bank zajmuje około dwóch tygodni. Zaś korzystanie z ofert firm pożyczkowych często wydaje się nam bardzo kontrowersyjne i niebezpieczne. Co więcej, lombardy działają w Polsce od dawna. Gdyby ich działalność nie cieszyła się popularnością, większość z nich zostałaby zamknięta. Pamiętajmy, że w lombardzie możemy nie tylko zastawić przedmiot, ale i kupić coś ciekawego. Bardzo często ceny przedmiotów są niższe, niż w sklepach, nawet w przypadku nieużywanych rzeczy.